Młodzi ludzie rzadko kiedy dysponują dużą gotówką, którą mogą poświęcić na zorganizowanie ogromnego wesela na 250 osób. Mimo, że każdy chciałby zaprosić całą rodzinę oraz wszystkich przyjaciół, to okazuje się to niemożliwe właśnie z uwagi na kwestie finansowe. Z tego powodu coraz więcej osób decyduje się na małe przyjęcie weselne lub na zorganizowanie obiadu w gronie najbliższych osób. To rozwiązanie wydaje się być całkiem rozsądne, ale niekoniecznie może przypaść do gustu naszej rodzinie, która może poczuć się obrażona, że nie została zaproszona na nasze wesele. Wszystkie za i przeciw należy zatem rozważyć samemu w spokoju. Zapraszanie zbyt dużej liczby osób także często okazuje się bez sensu, gdyż na naszym weselu pojawia się masa osób, których tak naprawdę albo nie pamiętamy albo w ogóle nie znamy, a przecież chodzi o to, żeby świętować dzień naszego ślubu w gronie najbliższych nam osób.
Duże wesela – już nie w modzie?
